Natalia C.
Udało mi się ostatnio skończyć Twój kurs NPR. Bardzo cię cieszę, że w końcu się zmobilizowałam i bardzo mnie to wszystko jara. Czekam na każdy dzień cyklu, aby dało mi to pełny obraz karty. Same obserwacje nie sprawiają mi problemu, dzięki mierzeniu temperatury w końcu udało mi się wypracować nawyk wczesnego wstawania rano z którym walczyłam już długo. Sam kurs też bardzo merytoryczny i nareszcie to wszystko rozumiem i ma to sens. Przede wszystkim jestem bardziej uważna na swoje ciało i to jest super. Dużą radość sprawia mi również zabawa z interpretowaniem kart (może dlatego, że żadna nie niesie odpowiedzialności bo nie współżyję jeszcze). Mój chłop próbuje nawet ze mną interpetować karty zarówno moje, jak i ćwiczeniowe co też nas bardzo zbliża do siebie a jednocześnie jest super na przyszłość, że wiem że to nie będzie tylko „moja odpowiedzialność” za wskazanie dni płodnych/niepłodnych.
